Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapowiada działania, które mają ograniczyć zatrudnianie cudzoziemców bez wymaganych zezwoleń na pracę. Chodzi o kanał wjazdu oparty na skierowaniach misji religijnych, który – jak wskazują doniesienia – był wykorzystywany do podejmowania pracy poza standardową procedurą. Rząd reaguje na sygnały o nadużywaniu tej ścieżki.
Według informacji, na które powołuje się redakcja, cudzoziemcy przyjeżdżający w ramach takich skierowań pracowali na budowach. Część z nich miała także sprzątać hotele. Wjazd na podstawie misji religijnej pozwala – jak wynika z przekazanych ustaleń – na wykonywanie pracy bez standardowego zezwolenia na pracę. To właśnie ta możliwość sprawia, że droga ta bywa wykorzystywana jako alternatywa dla zwykłych procedur zatrudnienia obcokrajowców.
Zapowiadane działania mają dotyczyć zatrudnienia bez zezwolenia na pracę. Problem nie dotyczy standardowych zezwoleń, lecz właśnie skierowań misji religijnych. Dostępne informacje nie precyzują, jakie konkretnie ograniczenia miałyby zostać wprowadzone, ani w jakiej formie – czy w drodze zmian przepisów, czy poprzez kontrole i działania administracyjne. Brak tych szczegółów oznacza, że na tym etapie można mówić wyłącznie o zamiarze reakcji, a nie o gotowym rozwiązaniu.
Sprawa wpisuje się w szerszą debatę o kontroli rynku pracy i zasadach zatrudniania cudzoziemców. Branże takie jak budownictwo czy usługi hotelowe od lat korzystają z pracowników z zagranicy, a to, czy zatrudnienie odbywa się w ramach legalnych ścieżek, zależy od obowiązujących przepisów i ich egzekwowania. Pracodawcy, którzy zatrudniają pracowników na podstawie innych podstaw wjazdu niż praca, mogą znaleźć się w sytuacji, w której zmiany dotkną również ich praktyk, choć dostępne informacje nie opisują, jakie konsekwencje miałyby one dla konkretnych firm.
Po stronie cudzoziemców sprawa również ma wymiar praktyczny. Osoby, które przyjechały w ramach misji religijnej i podjęły pracę bez zezwolenia, mogą znaleźć się w niepewnej sytuacji prawnej, zwłaszcza jeśli zmiany ograniczą możliwość legalnego wykonywania zatrudnienia na tej podstawie. Materiał źródłowy nie zawiera jednak informacji o skali zjawiska ani o liczbie osób, których mogło ono dotyczyć, a także nie przedstawia stanowisk organizacji religijnych ani pracodawców.
Resort pracy nie przedstawił w dostępnych informacjach dalszego harmonogramu prac. Kolejne decyzje rządu i ewentualne propozycje legislacyjne będą decydować o tym, jak zapowiedziane działania zostaną wdrożone i jakie przyniosą skutki dla rynku pracy oraz dla osób przyjeżdżających do Polski w ramach tej ścieżki.
4