Na krakowskim Rynku Głównym w sobotnie popołudnie doszło do strzelaniny. Napastnik otworzył ogień w jednym z najbardziej uczęszczanych miejsc w mieście i w efekcie zginęły osoby, a kilkanaście zostało rannych. Relacje dotyczące liczby ofiar śmiertelnych są jeszcze rozbieżne: jedna z nich podaje sześć zabitych, inna pięć. Według tych samych przekazów rannych jest szesnaście osób.
Wśród poszkodowanych znajduje się pięcioro cudzoziemców, a jedną z rannych osób jest młody student zagraniczny. Dotychczas nie podano tożsamości napastnika ani motywu jego działania. Nie wiadomo również, czy atak był powiązany z jakimkolwiek szerszym zagrożeniem, a rozbieżności w danych o liczbie ofiar nie zostały jeszcze wyjaśnione. Do chwili publikacji tych informacji brak oficjalnego, jednoznacznego bilansu zdarzenia, który pozwoliłby ustalić skalę tragedii.
Na miejsce zdarzenia udaje się minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński. Jego wyjazd zapowiedziała rzeczniczka resortu Karolina Gałecka. Sprawa wywołała szerokie reakcje sceny politycznej: przedstawiciele różnych ugrupowań wydali oświadczenia, w których podkreślali, że zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom jest obowiązkiem państwa. Wspólnym przesłaniem tych wypowiedzi była potrzeba szybkiego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia.
Na wiadomość o strzelaninie zareagował także prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Polecił zwiększoną czujność straży miejskiej i służb dyżurnych w stolicy, a w Warszawie ustawiane są zapory drogowe jako środek ostrożności. Jak podkreślił, bezpieczeństwo mieszkańców Warszawy jest priorytetem. Decyzja ta pokazuje, że skutki wydarzeń w Krakowie wykraczają poza jedno miasto i wpływają na działania samorządów w innych częściach kraju.
Na tę chwilę najważniejsze pozostają ustalenie rzeczywistej liczby ofiar, stanu zdrowia rannych oraz okoliczności zdarzenia. Wiadomo, że wśród poszkodowanych są cudzoziemcy, co może mieć znaczenie dla dalszych ustaleń i kontaktów z zagranicznymi służbami. Kolejne informacje dotyczące przebiegu działań służb, tożsamości sprawcy i ewentualnych motywów będą przekazywane przez odpowiednie instytucje.
2