AC Milan wygrał 2:1 z Genoą na stadionie Luigi Ferraris w meczu Serie A. Dla drużyny Ruuda Amorima to ważne zwycięstwo, które pozwala na chwilę odzyskać miejsce w czołowej czwórce tabeli. Ostateczny układ tabeli zależy jednak od wyniku meczu Interu z Como, który w chwili publikacji wciąż trwał. Trzy punkty z Genui pomagają Milanowi uspokoić sytuację przed przerwą na zgrupowania reprezentacji, a wynik daje drużynie oddech po czwartkowej porażce z Ferencvárosem w europejskich pucharach.
Prowadzenie gościom dał Cisse już w 13. minucie. Był to jego ósmy gol w tym sezonie, a asystę zapisano na konto Rabiota. Dwanaście minut później gospodarze mieli spory kłopot w defensywie: po błędzie Østigårda na 2:0 podwyższył Pulisic, który wcześniej odebrał piłkę w wysokim pressingu. Akcję do bramki przygotował Ramos. Dla Pulisica był to moment, w którym jego zaangażowanie w odbiór piłki na połowie rywala przełożyło się bezpośrednio na wynik.
Genoa zdołała zdobyć bramkę kontaktową pod koniec meczu. Ellertsson huknął z dystansu po rzucie wolnym i zmniejszył straty gospodarzy. Wcześniej, w okolicach 30. minuty, gola dla Genoi nie uznano z powodu spalonego; sędzia wyłączył z gry trafienie zawodnika kojarzonego z nazwiskiem Osmajić. Decyzja arbitra o spalonym zamknęła gospodarzom drogę do wyrównania w tym fragmencie gry i pozostawiła Milan z przewagą jednej bramki aż do końcowego gwizdka.
Na kolejnym fragmencie meczu zwrócił uwagę początek drugiej połowy, kiedy po wczesnym faulu doszło do protestów zawodników i sztabu Milanu. Rabiot dyskutował z sędzią i został ukarany żółtą kartką za protestowanie. Z boiska usunięto także trzech członków sztabu szkoleniowego. Spotkanie prowadził sędzia Davide Massa, który musiał panować nad emocjami obu drużyn w gorącym momencie po przerwie. Epizod ten nie zmienił wyniku, ale na chwilę przesunął uwagę z gry na zachowanie ławki i boiska.
Amorim przed meczem dokonał pięciu zmian w składzie w porównaniu z czwartkową porażką z Ferencvárosem. W wyjściowym składzie znaleźli się m.in. Maignan, Gila, Modrić, Moreira i Pulisic. Rotacja w składzie była ruchem pod kątem obciążenia kadry w krótkim czasie, a skuteczność zmienionej jedenastki w Genui pozwoliła trenerowi ocenić, że część zawodników może przejąć większą odpowiedzialność w kolejnych tygodniach rozgrywek.
2